Stanisław Janocha

Urodził się 10 września 1895 roku w Turaszówce jako syn Wojciecha i Józefy z domu Woźniak. Absolwent gimnazjum w Jaśle.

3 listopada 1914 roku wstąpił w szeregi Armii gen. Józe­fa Hallera. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Za odwagę zimną krew okazaną w obronie Zamościa, w sierpniu 1920 roku, gen. Władysław Sikorski odznaczył go Krzyżem Virtuti Militari.

W kampanii wrześniowej był w składzie dowództwa Armii „Poznań”. Kpt. Stanisław Janocha został wzięty do nie­woli radzieckiej i osadzony w obozie w Kozielsku. Wiosną 1940 roku rozstrzelany przez NKWD w lesie katyńskim.

Miesiąc przed rozpoczęciem prac przy no­wym kościele, w kwietniu 1997 roku, w ścianę kaplicy zostaje wmurowana pamiątkowa tablica poświęcona kapitanowi Sta­nisławowi Janosze, synowi turaszowskiej ziemi. Na tablicy, po­niżej stylizowanego portretu kapitana, znajduje się wymowny w swej treści napis:

KATYŃ 1940-1997. POLEGŁYM NA CHWAŁĘ – POTOMNYM KU PAMIĘCI! WIERNY DO KOŃCA SWYCH DNI – ŻOŁNIERZ WP KAPITAN STANISŁAW JANOCHA.

5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień majora.

Franciszek Wojtowicz

Urodził się 12 czerwca 1902 roku w Ustrobnej jako syn Henryka i Katarzyny. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Ustrobnej rozpoczął naukę ślusarstwa w warsztacie prze­mysłu naftowego w Potoku,    a do szkoły wieczorowej uczęsz­czał w Krośnie. W 1922 roku zawarł związek małżeński z Anną Słowik z Bratkówki i zamieszkali w Ustrobnej u rodziców Franciszka.

W1931 roku Wojtowiczowie nabyli w Turaszówce dużą działkę, na której wybudowali drewniany dom oraz pomiesz­czenie gospodarcze, a w 1932 r. przeprowadzili się z Ustrobnej do Turaszówki. W latach 1935-1937 obok tego domu, według projektu Franciszka Wojtowicza, został wybudowany muro­wany dom, w którym zamieszkali, a drewniany wydzierżawili. W 1942 roku drewniany budynek spłonął, a na jego miejscu Franciszek wybudował murowano-drewniany dom gospodar­czy, w którym urządził warsztat. W nim robił między innymi ule do swojej pasieki. W latach 1949-1950 obok domu miesz­kalnego wybudował warsztat ślusarsko-stolarski i uruchomił produkcję wyrobów metalowo-drewnianych.

W niedługim czasie ówczesna władza nałożyła wysoki podatek, co spowodowało, że Franciszek

wydzierżawił, a następnie sprzedał Spółdzielni Rzemieślni­czej. Przed wojną, w czasie okupacji oraz kilka lat po wojnie Franciszek pracował w Zakładzie Naprawczym Urządzeń Naftowych w Krośnie. W latach pięćdziesiątych wyprowadził z ruiny Zakład Naprawczy w Potoku i do emerytury był jego kierownikiem.

Społecznikowska pasja Franciszka Wojtowicza rozpo­częła się w latach trzydziestych XX wieku od rozbudowy szko­ły podstawowej. Franciszek Wojtowicz zaproponował dobu­dowę do istniejącej szkoły czerech sal lekcyjnych, trzech sal na gabinety i kancelarię szkolną. Mieszkańcy zaaprobowali po­mysł. Dzięki ich determinacji, a szczególnie Franciszka Wojto­wicza, przezwyciężyli biurokratyczne przeszkody oraz zebrali 27 tys. zł potrzebne na rozbudowę szkoły. Prace budowlane trwały dwa lata i zakończone zostały w 1938 roku.

Działania wojenne poważnie zdewastowały budynek szkolny, toteż zaraz po wyzwoleniu Franciszek Wojtowicz zwrócił się z apelem do mieszkańców wsi, by ci zaangażowa­li się w remont. Pomogła miejscowa kopalnia ropy naftowej, i od września 1945 roku wojenne pokolenie rozpoczęło naukę w odremontowanej, siedmioklasowej szkole.

Był rok 1947, gdy narodził się pomysł wybudowania domu kultury, i to nie byle jakiego, bo o kubaturze aż 10 tys. metrów sześciennych. Grupa ludzi, która zawsze skupiała się wokół Franciszka Wojtowicza doprowadziła do tego, że w la­tach 1948-1951 wzniesiony został Dom Kultury, jakiego nie było ani w krośnieńskim, ani w sąsiednich powiatach , a w 1967 roku czteropiętrowy blok mieszkalny dla 30 rodzin nauczycieli.

Franciszek Wojtowicz przewodniczył komitetom budo­wy nowej szkoły podstawowej oraz szkoły i internatu dla dzie­ci z opóźnionym rozwojem umysłowym. Dzięki kolejnemu, wspólnemu wysiłkowi z Franciszkiem Wojtowiczem na czele, stanął budynek Zespołu Szkół Elektrycznych, dysponujący nie tylko pięknymi salami lekcyjnymi, ale także salą gimnastycz­ną, warsztatami, internatem i boiskiem sportowym. W 1967 roku wybudowany został czteropiętrowy blok mieszkalny dla 30 rodzin nauczycieli. Franciszek Wojtowicz przewodniczył Społecznemu Komitetowi Budowy Ośrodka Sportowo-Rekre- acyjnego, łącznie z krytym basenem pływackim i Komitetowi Rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 12.

Zmarł 22 lutego 1990 roku. Pochowany jest razem z żoną Anną na cmentarzu w Turaszówce. Mawiał: Samotnie nikt daleko nie zajdzie. Wokół forsowanej idei trzeba zgroma­dzić wartościowych ludzi. Umieć rozkładać obowiązki, odpo­wiedzialność i honory.

Władysław Rozenbajger

Urodził się 31 sierpnia 1912 roku w Turaszówce jako syn Jana i Karoliny z d. Ziemiańskiej. Do szkoły podstawowej uczęszczał w Turaszówce, a po jej ukończeniu dalszą naukę kontynuował w trzyletniej szkole zawodowej w Krośnie. W la­tach 1926-1927, wraz z ojcem i braćmi, brał udział w budowie kościoła w Polance. Pod koniec lat dwudziestych i na początku trzydziestych XX wieku należał do Związku Młodzieży i wystę­pował w teatrze amatorskim działającym przy Domu Ludo­wym w Turaszówce. W 1929 roku rozpoczął pracę w kopalni ropy w Turaszówce i przez 43 lata związany był zawodowo z przemysłem naftowym.

Od zakończenia wojny do ostatnich dni życia był wiel­kim społecznikiem. W październiku 1944 roku, wraz z miesz­kańcami wsi, przystąpił do odbudowy i wyposażenia szkoły podstawowej. W 1946 roku wybrany został do komitetu ro­dzicielskiego i przez 15 lat pełnił funkcję przewodniczącego. Z jego inicjatywy w 1945 roku rozpoczęto elektryfikację Tu- raszówki, którą zakończono w 1952 r. Była to jedna z pierw­szych w Polsce Ludowej całkowicie zeelektryfikowana wieś.

Na początku lat pięćdziesiątych był jednym z inicjato­rów budowy nowej szkoły podstawowej. W 1958 roku został wybrany na sołtysa i urząd ten piastował przez 10 lat, będąc równocześnie radnym Gromadzkiej Rady Narodowej. W cza­sie jego sołtysowania przeprowadzono meliorację, remont domu gromadzkiego, wyremontowano pomieszczenie Prezy­dium Gromadzkiej Rady Narodowej, powstało Kółko Rolnicze, powiększono sieć dróg, założono oświetlenie elektryczne na większości dróg, wybudowano Dom Strażaka i przystanek ko­lejowy. Przez prawie 30 lat był czynnym strażakiem OSP. Wła­snoręcznie odremontował figurkę Matki Bożej.

Władysław Rozenbajger należał prawie do każdego ko­mitetu, który był powoływany dla dobra i rozwoju Turaszów- ki. Wiele wysiłku włożył w budowę kaplicy i cmentarza. Bar­dzo wysoko oceniał pracę społeczną Franciszka Wojtowicza i starał się maksymalnie angażować w jego poczynania.

Zmarł 9 grudnia 1994 roku i pochowany jest z żoną Ma­rią na cmentarzu w Turaszówce.

Edward Ziemiański

Urodził się 1 marca 1920 roku w Turaszówce jako syn Józefa i Katarzyny z d. Bienia. Wzrastał w atmosferze czuło­ści, pobożności, pracowitości i patriotyzmu. Po ukończeniu czterech klas Publicznej Szkoły Powszechnej dalszą naukę kontynuował w koedukacyjnym Gimnazjum im. M. Kopernika w Krośnie. Po maturze, zdanej z wysokimi ocenami (średnia 4,5), zdecydował się na odrobienie rocznej służby wojskowej, by po jej zaliczeniu móc spokojnie studiować w Krakowie lub we Lwowie. 22 lipca 1939 roku ukończył kurs podchorążych Pułku Strzelców Podhalańskich w Przemyślu. W sierpniu, w okolicy góry Cergowej koło Dukli, przeszedł ćwiczenia przy­gotowujące do obrony kraju. Od 1 września 1939 roku rozpo­czyna się eksodus kampanii wojennej z Niemcami, utrwalony przez Edwarda w osobistym dzienniczku.

19 września 1939 roku przekroczył granicę państwową, udając się na Węgry. Okres jesienno-zimowy spędził w obo­zie dla internowanych. Z nadejściem wiosny ucieka z obozu i przez Jugosławię oraz Grecję przedostaje się do Syrii, gdzie wstępuje do tworzącej się Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich gen. Stanisława Kopańskiego. W czerwcu 1940 roku brygada zostaje skierowana do Palestyny, a następnie do Egiptu w okolice Aleksandrii, w celu obrony portu i lotni­ska przed desantem niemieckim. W sierpniu 1941 roku SBSK znalazła się w Libii, broniąc razem z Brytyjczykami i Austra­lijczykami twierdzy Tobruk. W 1942 roku żołnierze gen. Ko­pańskiego zostali ponownie przeniesieni do Palestyny, gdzie spotkali się z polskimi oddziałami gen. Władysława Andersa przybyłymi z Rosji Sowieckiej. Wówczas SBSK weszła w skład 3DSK (Dywizji Strzelców  pod dowództwem gen. Bronisława Ducha.

Po intensywnym przeszkoleniu wysokogórskim w Li­banie, 22 grudnia 1943 roku podchorąży Edward (już jako żołnierz 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa), pły­nąc drogą morską, ląduje na ziemi włoskiej. 28 marca 1944 roku otrzymuje nominację na stopień podporucznika. W nie­ustannej walce z Niemcami (na froncie południowym) znalazł się w okolicach Monte Cassino. 27 kwietnia został raniony w twarz odłamkiem z moździerza. Mimo że pobyt w szpitalu wyeliminował go z bezpośredniego natarcia na Monte Cassino, otrzymał Krzyż Monte Cassino o numerze 032. Po odzyskaniu zdrowia wrócił w szeregi 2. Korpusu, walczącego wówczas na froncie adriatyckim, w tzw. bitwie o Ankonę.

Bitwa ta roz­poczęła się w dwóch fazach. W fazie wstępnej – zwanej bitwą o Loreto (2-3 lipca polscy żołnierze uratowali płonącą bazy­likę Matki Bożej) oraz w fazie zasadniczej – zdobycie Ankony. W toku zaciętych walk 4 lipca zdobyto Castelfidardo,  a 5 lipca Osimo.  Na tym odcinku ginie Edward równocześnie z dwoma żołnierzami. Spoczęli obok siebie na Polskim Cmentarzu Wo­jennym w Loreto.

Page Reader Press Enter to Read Page Content Out Loud Press Enter to Pause or Restart Reading Page Content Out Loud Press Enter to Stop Reading Page Content Out Loud Screen Reader Support